piątek, 22 lutego 2013

Rozdział 5

Następnego dnia Leo wstał pierwszy i zrobił śniadanie.
-Dawid ! sory stary, ale nie pośpisz za półtorej godziny masz trening, a trzeba tam dojechać jeszcze.-powiedział Leo
-Okej okej. Już wstaję. 
Chwilkę później jedli wspólnie śniadanie. 
-Niewierze. Jest 8:50 ja nie śpię, a Anto śpi. -powiedział Dawid
-No ty teraz sportowiec to wiesz. -zaśmiał się Leo
-Leo co będzie mi potrzebne na taki trening ? 
-Korki, jakieś spodnie, koszulka i tyle. 
Chwilę później byli już w słynnej La Masii. Dawid był zachwycony. Od razu wyjął aparat. Był tak podekscytowany z tego gdzie jest, że zapomniał wziąć torby z auta. Leo mu ją zabrał. 
Wszedł do szatni i siedziało już kilku chłopaków. Nie każdy był z Hiszpanii. Jeden był z Macedonii drugi z Hiszpanii a trzeci z Nigerii. Każdy po prostu kto się nadawał. Chłopacy, którzy zobaczyli Leo bardzo się ucieszył co prawda praktycznie każdy z nich zna go, ale Messi to Messi można go znać całe życie, a i tak cieszysz się jak go zobaczysz.
-Dobra to ja cię zostawiam i wrócę po ciebie za 2 godziny. -powiedział Leo
Wrócił i Antonelli nie było. Zostawiła tylko kartkę, że poszła biegać.
Messi nie miał co robić, więc robił to co zawsze zadzwonił po chłopaków i razem poszli na prywatne boisko Alvesa. Tak się składa, że wszyscy mieszkają w tej samej okolicy.
-I jak tam z Anto ? -zapytał Sergio
-A co ma być ?
-To wy nic ze sobą ?
-Nie.
-E to słabo.
Kilka godzin później wszyscy szykowali się na imprezę urodzinową Thiago.
Antonella po wielu namysłach zdecydowała się włożyć sukienkę czarną do tego czarne szpilki i kamizelkę z jeansu. Włosy ułożyła w niedbałego koka.
Leo ubrał się w jeansy i niebieską koszulę w kratę.
-Pięknie wyglądasz. -powiedział Leo
-Dzięki. Ty też nienagannie. -uśmiechnęła się Polka
-Idziemy ?
-Tak.
Po godzinie drogi do jechali do hotelu, w którym była także restauracja. Cały obiekt znajdywał się może 50 metrów od plaży. Weszli szybkim krokiem i pojechali windą na 20 piętro.
-Rany ! jak tu pięknie ! -powiedziała Antonella. Winda była szklana i było widać z niej całą Barcelonę
-Zobaczysz salę to dopiero powiesz, że pięknie.
Faktycznie tak też było. Sala była wielka. Z dwóch stron ściany były wielkie okna praktycznie to one robiły za ścianę. Z jednej strony można było podziwiać plażę, a z drugiej piękną Barcelonę.
-Fajnie widać jak na Camp Nou jest mecz. -powiedział Gerard
-Na pewno.
-O Antonella tu jesteś ! chodź przedstawię cię innym ! -krzyknęła Shakira i porwała ze sobą Anto
Antonella stanęła na przeciwko naprawdę dużej grupce ludzi.
-Dobra będzie tak łatwiej. Victor i Yolanda, Dani, Carles i Adriana, Adriano, Eric i Miechel, Xavi i Nuria, Andres i Anna, David i Patricia, Sergio no i solenizant Thiago.
-Cześć. -powiedziała Antonella
Rozmawiała bardzo długo z Anną i Nurią no i oczywiście z Shakirą. Widać, że polubiły bardzo Antonellę.
Po torcie Antonella stanęła na przeciwko wielkiego okna i obserwowała jak fale rozbijają się o molo. Była nieco smutniejsza piosenka na przytulanki. Leo tańczył z kuzynką Thiago, a do zamyślonej Antonelli przyszedł sam solenizant.
-Czemu się nie bawisz ? -zapytał
-Nie mam z kim tańczyć.
-No to chodź. -zaprosił ją do tańca.
Antonella naturalnie zgodziła się i podała mu rękę.
W chwili kiedy weszli na parkiet rozległa się piosenka Alhalville - Forever Young. Thago objął w pasie Anto, a ona założyła mu ręce na ramiona. Wtulili się w siebie i nawet nikt nie pomyślałby, że oni znają się od trzech godzin. Wszyscy się tak patrzyli na to jak tańczy Anto z Thiago, że nawet nikt nie zauważył, że nie ma Leo i Mariny. Kuzynki Alcantary.


4 komentarze:

  1. świetny rozdział :> nie podoba mi się taki obrót sytuacji -_- Jak to nie ma Leo i Mariny? Gdzie oni poleźli? i nie ważne jak tańczy Anto i Thiago. Ona ma być z Leo! Dziękuje :> Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie spokojnie :) jeszcze przed nami mnóstwo rozdziałów jeszcze będą ze sobą nie będą jeszcze się wiele wydarzy :) ja również pozdrawiam :D

      Usuń
  2. super rozdział <3 nominowałam Cię do Liebster Awards :)
    http://bvb-echte-liebe.blogspot.com/2013/02/liebster-awards-3.html

    OdpowiedzUsuń