piątek, 29 marca 2013

Rozdział 11

-Operacja się ............. powiodła. -powiedział lekarz
Wszystkim spadł kamień z serca. 
-Rodzinę lub opiekunów Dawida zapraszam do siebie. -powiedział chwilkę później
Antonella razem z ojcem poszła za lekarzem do gabinetu. Doktor wyjaśnił im jak to się stało, dlaczego, co usunęli podczas operacji i czy życie Dawida może się zmienić przez tą operację. Na pewno nie wróci szybko do piłki to znaczy jeśli będzie chodził na rehabilitacje ma szansę wrócić do tego co kocha po dwóch latach. Ostatnia wiadomość była jednak najgorsza. Kiedy lekarz powiedział cenę reahbilitacji  Antonelli i Julio stanęło prawie serce na pewno zabrakło im powietrza. 
Zastanawiali się skąd oni wezmą tak wielką sumę. Antonella obiecała ojcu, że znajdzie jak najszybciej jakąś pracę. Będzie nawet sprzątała ulice aby tylko wszystko wróciło do normy. Julio także obiecał, że znajdzie pracę i obojętnie co to będzie.
-Kochanie jedź do Thiago. Ja zostanę z Dawidem. -mówił ojciec po godzinie 23. 

-Nie. Zostanę z tobą. 
-Jedź na prawdę. Nie spałaś od ponad 20 godzin. 
-Nieważne. Dawid jest teraz najważniejszy. 
-Anto, chodź. Na prawdę. -powiedział Thiago
Antonella po namowach ojca i Thiago w końcu się zgodziła.
Zasypiała przytulona do chłopaka. On masował jej ciało delikatnie i szeptał jej do ucha, że bardzo ją kocha, ale ona cały czas myślała jak zdobyć pieniądze na rehabilitacje. Wiedziała, że gdyby powiedziała Thiago on od razu pokryłby wszystkie koszty, ale nie chciała tego robić. Chciała zarobić sama te pieniądze. Zawsze sobie radzili w trójkę i teraz też tak miało być. 
2 tygodnie później. 
Dawid wciąż był w śpiączce, ale na dniach mieli go wybudzać. Jego ojciec znalazł pracę. Nie jest to nie wiadomo co, ale zarabia pieniądze, które są bardzo ważne. Wypakowuje towar z sklepie meblowym. 
Antonella również zaczęła pracę, ale nikomu nie chciała powiedzieć co to za praca. Powiedziała, że w swoim czasie się dowiedzą, ale puki co wolała to zostawić dla siebie. Przynosiła codziennie pieniądze i to nie byle jakie pieniądze. 
Antonella pewnego dnia wróciła bardzo późno w nocy zapłakana. Usiadła na narożniku w salonie i zakryła twarz i cały czas płakała. 
Siedziała tak tam całą noc. Wybiła godzina 7 i od razu zadzwoniła do Shakiry. 
-Shaki, mogę wpaść do ciebie ?
-No jasne. Nie ma sprawy. 
30 minut później pod domem Gerarda i Shakiry stała dalej zapłakana Antonella. 
-ej co się stało ? dlaczego płaczesz ? -zapytała od razu zatroskana Shakira
-Zrobiłam straszną rzecz. 
-Jezu ! mów ! 
Antonella na wspomnienie tego zaczęła jeszcze bardziej płakać.
-Co jest ? coś z Dawidem ? -zapytał Gerard
-Nie. Z Dawidem okej, ale muszę wam się do czegoś przyznać. Zaczęłam z tatą tak harować bo potrzebujemy pieniądze na rehabilitacje Dawida i tata znalazł szybko dobrą pracę, ale ja miałam problem nie chcieli mnie nawet do sprzątania i ... 
-Nie zrobiłaś tego prawda ? -przerwał jej Gerard. 
-O co chodzi ? -zapytała zdziwiona Shakira
-Przez jakiś czas tylko nosiłam drinki i siedziałam tylko z różnymi bogaczami, ale wczoraj poszłam z jednym do łóżka to znaczy nie doszło praktycznie do niczego, ale brzydzę się sama siebie. 
-Dlaczego nie powiedziałaś nam, że potrzebujesz pieniędzy ? -zapytał Gerard
-Nie chciałam. Całe życie sobie radziłam sama i teraz też chciałam sobie sama poradzić i zaciskałam jakąś zęby i szło powoli, ale najgorsze było kiedy łapali mnie za pośladki czy po prostu dotykali, a później wracałam do domu i spałam z Thiago, który nic nie wiedział. 
-A wczoraj poszłaś z tym facetem do łóżka ? -zapytała Shakira
-Prawie. To znaczy byliśmy już nadzy, ale uciekłam. Nie mogła. Nie mogę dużej oszukiwać go, ale nie wiem jak ja mam mu to powiedzieć. Przecież on mnie znienawidzi, a wiecie co jest najgorsze ? że spóźnia mi się miesiączka już trzy tygodnie. Boże dlaczego w jeden miesiąc całe życie może się zawalić ? 
Gerard zadzwonił do Thiago aby ten przyjechał, a Shakira siedziała z Antonellą i próbowała ją pocieszać, ale Antonelli wlatywało to z jednej strony i z drugiej wylatywało. 
-Stary przyjedź bo mamy problem. Antonella siedzi cała zapłakana. -powiedział Pique.
Thiago był po 20 minutach u przyjaciół. Poszedł do sypialni gdzie leżała zapłakana Antonella, a obok siedziała Shakira. 
-Kochanie, co się stało ? -zapytał i w tym momencie Shakira opuściła pomieszczenie. 
Antonella przytuliła się mocno do ukochanego i wszystko mu wyjaśniła. Mówiąc to nie popatrzyła ani raz w jego oczy. Wstydziła się.
Po wysłuchaniu tego wszystkiego Thiago poszedł do okna i patrzył się przez nie chyba 5 minut, a przy tym milczał. W końcu odwrócił się i popatrzył na dziewczynę. W jego piękne brązowe oczy napłynęły łzy. 
-Przepraszam. -powiedział 
-Thiago za co ty mnie przepraszasz ? to ja cię zdradziłam. 
-Nie zdradziłaś mnie, a nawet jeśli to wszystko to moja wina. Mogłem się domyślić, że potrzebujesz pieniądze na rehabilitację brata albo mogłem się domyślić jak pracujesz. Wracałaś późno w nocy, przynosiłaś ze sobą nie małe pieniądze, ale nie wydawałaś ich na siebie, a podczas seksu byłaś jakby niedostępna. 
-Thiago, ale jest jeszcze jedno.
-Spóźnia mi się miesiączka prawie miesiąc, a zawsze miała regularne. 
...........................

_______________________________________________________________
Nie wiem czy wam się podoba, ale nie miałam pomysłu. Jeśli za takie
rehabilitacje się nie płaci to przepraszam, ale nie znam się i jeśli nie spodobało
wam się w jaki sposób Antonella zarabiała te pieniądze to również przepraszam, ale 
pomyślałam, że dzięki temu może powstać dużo akcji. 

5 komentarzy:

  1. Kiedy kolejna część? :>
    Czy Anto i Leo się spikną w końcu? :>
    I co z tym rzekomym dziecku Leo? ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jutro najpóźniej w niedzielę :)
      Tu nie mogę jeszcze nic powiedzieć :)
      Poruszę to w następnym rozdziale :)

      Usuń
  2. Więc cierpliwie czekam C:
    Super jest ten Twój blog *-*

    OdpowiedzUsuń
  3. matko boska! wróciłaś, a ja dopiero teraz to zobaczyłam!
    rozdział jest genialny ja i całe opowiadanie :) nie wiem jak wymyślasz te wszystkie pomysły, ale są one przecudowne <3 czekam na kolejny rozdział :D

    OdpowiedzUsuń